fbpx

Męski wypad – adrenalina

Emocje nad morzem

Męski wypad – surwiwal

Przetrwanie w górach


Męski wypad nad morzem – przygoda i adrenalina

Wszędzie byłeś i wszystko widziałeś? A brałeś udział w weekendzie dla facetów od facetów? Zresetuj się podczas 3 dni w gronie przyjaciół. Najlepsze wrażenia gwarantuje Formoza – komandosi z jednostki specjalnej.
Męski weekend to 3 dni maksymalnych wrażeń. To coś, czego nigdy nie zapomnisz.

Rozrywka dla Ciebie i najlepszych kolegów. Zbierz swoją ekipę, a my pokażemy Ci, jak się bawić, żeby adrenalina kipiała, a emocje eksplodowały.

Komandosi z jednostki specjalnej Formoza i instruktorzy Camp Formoza zapraszają na:

100%

adrenaliny
zadowolenia
unikalności
resetu od codzienności

Szymon (Majewski) mówi, że nasze szkolenia to strzał w dziesiątkę. Sprawdź to.

Co Cię czeka, gdy zaczniesz zabawę z kolegami i z komandosami?
Strzelanie z różnych broni (tylko ostra amunicja!), rejs po morzu super szybką łodzią typu RIB, ekstremalna tyrolka (zjazdy na linie), łowienie takieeego suma, rozmowy przy ogniu z ludźmi biorącymi udział w dziesiątkach akcji specjalnych, ponadto rozrywki, o których nie pisze się publicznie.
W piątek, sobotę i niedzielę naprawdę poczujesz, po co żyjesz.

Piszesz się?
Kliknij w paskudę – poniższe logo. Wypełnij zgłoszenie i jedziemy.

Powiedz nam, co Cię kręci, a przygotujemy dla Twojej ekipy prawdziwie męskie atrakcje. To NIE JEST wyjątkowy prezent – to jazda bez trzymanki na skuterze wzdłuż krawędzi wodospadu lawy!

Trasa
Startujemy luksusowym busem z Jarocina i jedziemy przez Poznań, Bydgoszcz, Chojnice i Bytów. Rozbijamy obóz na 3 dni na terenie strzelnicy koło Słupska. Powiedz nam, skąd mamy Cię zabrać.
Wolisz jechać sam? To widzimy się na miejscu.

Jaki jest plan?
To Twój weekend. Napisz, co wywołuje u Ciebie gęsią skórkę, a będzie to weekend, który zapamiętasz na wiele lat.
Przykładowy plan wygląda tak: w piątek po południu rozbijamy namioty i rozpalamy ognisko. Do tego piwko, przekąski i rozmowy do nocy z komandosem. Noc pod namiotami (najlepiej) albo w hotelu (ewentualnie).
Sobotę zaczynamy od śniadania, a po nim strzelnica i to, co najlepsze. Broń krótka, karabiny i strzelby. I oczywiście ostra amunicja. Wszystko pod okiem najlepszych strzelców. Nauczmy Cię trafiać do celu, a nie tylko wyrzucić amunicję w okolicę celu. Każdy Twój strzał omówimy i powiemy, co poprawić. A co powiesz na to, by zestrzelić kilka puszek i butelek?
Potem obiad, a po nim zjazd tyrolką i atrakcje linowe. Czujesz adrenalinę, gdy znajdziesz miejsce parkingowe w piątek po południu? To teraz przygotuj się na coś naprawdę mocnego.
A gdy chwilę odpoczniesz, to zabieramy Cię na atrakcje, o których nie możemy pisać publicznie.

Nocne ognisko sprawi, że będziemy mieli o czym rozmawiać, a na stole będzie na bogato i swojsko. Najlepiej śpi się pod namiotami, chociaż są też hotele.
A co w niedzielę? Na początek lekkie śniadanie. Czemu lekkie? Bo jedziemy do Ustki – tam już czekają super szybkie łodzie RIB! Nie słyszałeś? To obejrzyj zdjęcia. I zapnij pasy, bo naprawdę będzie się działo.

Gdy już zedrzesz gardło od krzyczenia, siadamy do obiadu. A potem jeszcze kilka pamiątkowych zdjęć, żółwik na pożegnanie i… widzimy się za rok.

Pamiętaj, że w naszym busie jest miejsce dla Ciebie!

Cena
Za co płacisz? Za to, by przypomnieć sobie, po co tak naprawdę zarabiasz pieniądze. I co daje prawdziwą radość.
W cenie jest wliczone absolutnie wszystko: przejazdy, wszystkie atrakcje, wszystkie posiłki, wszystkie napitki, noclegi pod namiotem. Za ewentualny nocleg w hotelu płacisz dodatkowo, ale najlepsze wspomnienia są pod namiotem. W każdym przypadku dowieziemy Cię i odbierzemy z pobliskiego hotelu.
Cały męski weekend kosztuje 1250 złotych za 1 osobę.

Co teraz? Teraz wypełnij ten formularz i widzimy się w Słupsku. Musisz tam być.


Męski wypad w stylu surwiwalowym

Czy masz charakter i wolę walki, aby przetrwać w górach?
Zbierz ekipę i wyrusz z nami w okolice Szklarskiej Poręby lub w Bieszczady. Oto prawdziwa szkoła życia.
Zaczynamy na szlaku, ale jak to w życiu bywa: droga w końcu się urywa.
Czy znajdziesz bezpieczne miejsce na nocleg? Pierwszego wieczoru rozbijamy namioty. Ale życie bywa nieprzewidywalne: namioty zostaną zniszczone przez wichurę, więc następnej nocy sami zbudujecie szałas lub inne legowisko.
Masz w plecaku konserwy? Przydadzą się. Ale pamiętaj: najważniejsza jest Twoja wola przeżycia. Nóż i kompas – od nich zależy to, czy przetrwasz.

Założeniem tej atrakcji jest połączenie turystycznego wypadu w góry z podstawowym szkoleniem surwiwalowym. Na koniec wszyscy bezpieczni i szczęśliwi wrócicie do domów, ponieważ wszystko dzieje się pod okiem wieloletniego instruktora surwiwalu. A Wy bawcie się dobrze w świecie bez komputerów, smartfonów i samochodów.

Dostaniecie od nas wszystko, co będzie Wam potrzebne:

  • krzesiwa
  • noże
  • piły
  • siekierki
  • namioty
  • materiały do budowy schronienia w drugim dniu
  • filtry do wody
  • menażki
  • turystyczne kuchenki gazowe
  • transport na miejsce (jeśli jesteście na trasie busa)
  • hamaki, trapy, pałatki (jeśli trzeba).

Wy musicie posiadać tylko:

  • odzież dostosowaną do warunków atmosferycznych
  • wygodne obuwie za kostkę do wyjść na szlaki
  • obuwie na zmianę
  • zapas jedzenia na czas pobytu (możecie też kupić na miejscu)
  • plecak.

Cena
Koszt całego obosu surwiwalowego to 750 zł od osoby.
W cenie zawiera się już wszystko:
🡆 wymienione wyżej wyposażenie
🡆 opieka i wsparcie instruktora surwiwalu z wieloletnim doświadczeniem
🡆 ubezpieczenie
🡆 przejazdy (jeśli miejsca docelowe są na trasie busa).


Galeria

tel: 792 233 332
PN – PT: 8.00 – 16.00